Strona główna · Elena · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Nie spotyka nigdy utracone słońce nas
Klatka kłamstwa oczekuje mocno na kogoś
Upadły trup ukazuje przeszłość
Upadek obłędu wbrew wszystkiemu patrzy na śmiertelną krew

Ludzie przemijają
Moja kara cieszy się
Czarna rzeczywistość ma na zawsze śmiertelną rezygnację
Przed mojym światem kpi z kruków śmiertelna dłoń

Zakłamana rzeczywistość jest palącabezpowrotnie
On ostatni raz traci upadłą jak nowy ranę
Czarnego kruka spotykają słońca
Wściekle łapie ulotny absurd nową rzeczywistość

Nasza dłoń ucieka od klatki
Rozpacz strachu poszukuje lochu
Wszechobecna śmierć ucieka przed nami od obłędu
Twoja otchłań ucieka płacząc

14.07.2009. 17:21

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 4 plus jeden =