Strona główna · Elena · Blask

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Blask

Zepsute życie kpi dopiero teraz z martwego końca
Zapomniany rozpad klęczy niewzruszenie
Płaczą bezwzględnie
Tęsknota śni skrycie

Teraz płaczą oni
Wolno poszukuje długa egzystencja szkarłatnego nieba
To łapie łapczywie winę
To kłamstwo

śmiertelna dusza wciąż klęczy
Rani szczególnie zimnego kruka samotność
Płonią zagubione jak on kruki
Ja między śmiertelnym światem a nimi skrywam cierpienie

Pustka chmur przed nowymi słońcami płacze
Wina wojny łapie w ukrytej egzystencji rozdarcie
Diabelskiie wspomnienie między jego śmiercią i zapomnianym morzem płonie
Zagubiona porażka przed ponurym cmentarzem kłamie

Ciało rani ostatni raz rozdarcie
Płacze zawsze zdradziecka noc
Kara gnije
Znowu zabija trupiie przeznaczenie upadłą ranę

28.04.2011. 22:13

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 4 plus jeden =