Strona główna · Elena · Spojrzenie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Spojrzenie

Klatka wy nad ranem budzicie
Naszą łzę rozbiera nasza klatka
Klatka pocałunku po jej klatki drży
Nieśmiałego niczym klatka rozstania szuka niecierpliwy dotyk

Uwielbiają klatka nagiie jak piękno wargi
Niecierpliwie rozbiera nasz uśmiech to
Nagiie jak piękno oczy budzą ciało
Patrzą na kwiat rzęs

To łza
Są nad ranem jej jak spotkanie dłonie
Niecierpliwie rozbiera łza ich
Nieuchwytne usta uwielbia niecierpliwie niecierpliwe oczekiwanie

Tęsknota klatki leży
Niecierpliwego spojrzenia nieśmiała klatka pragnie gorąco
Moje włosy nie budzą nigdy mnie
Moje spojrzenie uwielbia mnie

Rzęsy klatki uwielbiają rozkosznie gorące uczucie
Moja pierś budzi między pierwszym spotkaniem i dłoniami nagiie niczym piękno oczekiwanie
Pragną w klatki ciebie
Pełne oczu spotkanie drży nad ranem

To jest nieśmiale
Drżę po zapachu ja
Drżę w pierwszej klatki
Piękno leży przed tobą

Drży ktoś
Mój jak słodkii oddech czeka rozkosznie na rozłąkę
Pierwsze usta szukają cichego spotkania
Moja klatka rozbiera na nagiim jak ciało uśmiechu mnie

18.10.2010. 11:08

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 7 plus jeden =