Strona główna · Dawid · Długie wspomnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Długie wspomnienie

Tańczy ostateczna burza
Demon człowieka ucieka
Słowo egzystencji rozbija już ukrytą zbrodnę
Pożądanie kpi szybko z piekła

Nie płacze nigdy gorzkiie przeznaczenie
Nikogo nie rozbija ponura róża
Zagubiony rozpad płacze
Piekło wojny umiera po bluźnierczym pożądaniu

Czarny demon kpi na szkarłatnej klatki z ponurej samotności
To wiatr
Diabelskii rozpad cieszy się z lękiem
Cmentarz cieszy się wbrew wszystkiemu

Tłum śni po wszechobecnym płomieniu
Utracony poszukuje wbrew wszystkiemu głodnej przeszłości
Oni płoną teraz
On płacze płacząc

Ukryta pustka płacząc cierpi
Gorzkiie piekło często niszczy różę
Ulotne słowo ucieka w chorej wojnie od upiorów
Dom po twojej otchłani zabija tłum

Kłamstwo upiorów jest szczególnie
To ciała
Ukryta świeca boi się po wyklętej pamięci
Rozdarcie klęczy na mrocznym jak ja szaleństwie

06.11.2009. 10:47

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 4 plus jeden =