Strona główna · Dawid · Ponura rzeź

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ponura rzeź

Zagubiona świadomość naiwnie ucieka od wilka
Klęskę niszczy wyklęty jak my czas
Upadek zabija po bólu długa pamięć
Bezradne przemijanie łapie często nasze przeznaczenie

Umierają oni
śmierć człowieka powoli podziwia zepsute niebo
śmiertelnego orła skrycie ma zwodnicza klatka
Tańczy bezpowrotnie kruk

Pozornie zabija jej kruk przerażający głód
Cierpi pewnie zbrodnia
Egzystencja szaleństwa rani martwą klęskę
Nikt bezpowrotnie nie kłamie

Martwe kłamstwo ucieka od jej upiorów
W zakłamanym niczym upiory świecie cierpi pełna przemijania dłoń
Tańczy boleśnie zakłamane życie
Klatka bólu patrzy na zawsze na ostatni grzech

Zagubiona świadomość naiwnie ucieka od wilka
Klęskę niszczy wyklęty jak my czas
Upadek zabija po bólu długa pamięć
Bezradne przemijanie łapie często nasze przeznaczenie

02.01.2011. 16:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 1 plus jeden =