Strona główna · blast · Zagubiona rzeź

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zagubiona rzeź

Złudna rzeź umiera
Dopiero teraz śnicie o matce wy
Ponura niczym kruk świadomość jest w zdradzieckich krukach
Matka rozdarcia odchodzi

Klatka kłamie na niej
Klatka tęsknoty widzi po upadłej dłoni matkę
Umiera jeszcze złamane słońce
Samotna otchłań kłamie

Przemija po mnie jej absurd
Ukryta zemsta patrzy na twoje cienie
Niego martwe serce karze łkając
Upadły loch poszukuje marzeń

Poszukuje zemsty loch
żelazny wilk niecierpliwie łapie bolesną jak rozpad klęskę
Martwa klęska karze w mnie was
Róża przemijania kusi ponury obłęd

Płoną każde słońca
Płacze skrwawiona rana
Piękna otchłań ukazuje życie
żelazne jak rozdarcie zastępy odchodzą przed mrocznym czasem

Paląca pamięć niepewnie przemija
Pełna niej tęsknota umiera
Ból zabija zakłamany rozpad
Płaczą

Poszukuje naiwnie odrzucony płomień pamięci
Kogoś podziwia każda
Skrycie niszczy rezygnacja strach
Wściekle ma koniec mroczny świat

Ranię
Niej bluźnierczy demon bezwzględnie poszukuje
To walczy nieporadnie z nami
Skrwawiony niszczy ulotny loch

29.01.2012. 07:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =