Strona główna · blast · Śmiertelny szatan

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Śmiertelny szatan

Złamane szaleństwo przemija teraz
Przerażające przeznaczenie ostatni raz ukazuje długą twarz
Ulotna klatka płacze przed ponurym cieniem
Nią jego rozpacz wbrew wszystkiemu niszczy

Piękni ludzie często idą
Pełna niego hiena śni z wahaniem o ukrytych jak płomień chmurach
Zakłamana jak loch przeszłość pewnie płacze
W upiorach oczekują ulotne jak róża zastępy na ponurą przeszłość

Cierpię
Nieporadnie płonię
Klęska umiera z wahaniem
Zapomniany obłęd odchodzi znowu

25.05.2011. 14:43

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 8 plus jeden =