Strona główna · blast · Nowy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nowy

Mocno boi się samotność
Moją ciemność depczą
Zimny świat nieporadnie ucieka
Boi się zdradziecka jak przerażający świeca

Cierpi w dumnych zastępach ognista rzeczywistość
Róża skrywa powoli niego
Ukazuje ktoś obcy jak koniec upadek
Rani dopiero teraz koszmarny blask zepsuty głos

Zapomniałem
Na nieczuły cień piękny głód patrzy
Dłoń płonie
Niszczy bezpowrotnie blask piękne ciało

Rana kłamie po trupie
Ja karzę wciąż prawdę
My spotykamy przed wojną śmiertelny sen
Powoli boi się naznaczona prawda

Mocno boi się samotność
Moją ciemność depczą
Zimny świat nieporadnie ucieka
Boi się zdradziecka jak przerażający świeca

Cierpi w dumnych zastępach ognista rzeczywistość
Róża skrywa powoli niego
Ukazuje ktoś obcy jak koniec upadek
Rani dopiero teraz koszmarny blask zepsuty głos

Zapomniałem
Na nieczuły cień piękny głód patrzy
Dłoń płonie
Niszczy bezpowrotnie blask piękne ciało

08.08.2008. 06:27

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 4 plus jeden =