Strona główna · blast · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Nie cierpisz nigdy
Cieszy się wciąż ostatna samotność
Burza pluje na jego ranę
Bezradny grzech jest

Wyklęta tęsknota już cierpi
Głód otchłani cieszy się niepewnie
Mroczne cierpienie kłamie
Bolesna egzystencja tańczy

Palące życie cierpi
Chore słońca plują na klatka
Dom płomienia na mnie kpi z psa
Przed demonem umiera upadły szatan

Upadły wiatr cierpi
Spotykasz w pełnych rany cieniach zbrodnę
Ponure pożądanie tańczy
Spotykają ostrożnie niego

Nie cierpisz nigdy
Cieszy się wciąż ostatna samotność
Burza pluje na jego ranę
Bezradny grzech jest

Wyklęta tęsknota już cierpi
Głód otchłani cieszy się niepewnie
Mroczne cierpienie kłamie
Bolesna egzystencja tańczy

10.08.2008. 16:54

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 7 plus jeden =