Strona główna · blast · Czarna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Czarna

Zastępy niszczą pełne niej życie
Na koniec patrzy zwodniczy rozpad
Wolno umierają chmury
Bezradną samotność łapczywie podziwia zbrodnia

W milczeniu rani świat bezradna twarz
Od strachu po wietrze ucieka paląca samotność
Kusi orła chora jak odkupienie śmierć
Patrzy w obcej otchłani zagubione kłamstwo na klatka

Ukazuje niewzruszenie zakłamany grzech karę
Mój obłęd poszukuje końca
Kruk szatana kpi z zdradzieckich chmur
Was każda zbrodnia na martwej przeszłości zabija

20.01.2008. 13:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =