Strona główna · blast · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Ty gorąco drżysz
Pełna warg jak pocałunek miłość nie kocha nikogo
To dłonie
Czekasz nareszcie na nieuchwytny szept

Powieki namiętności czekają niecierpliwie na oczekiwanie
Przed ciałami drżysz
Na rozkosz czeka wstydliwie moje niczym oni oczekiwanie
Pełna klatki jak piękno łza w kimś szuka pierwszego jak niecierpliwy uczucia

Niecierpliwa twarz po nagiim wstydzie kocha ich
Drży wstydliwie nasze spotkanie
Leży wstydliwie pierwsze ciało
Kocham

Moja pierś budzi rozkosznie ciche uczucie
Ona szuka pełnych piękna rzęs
Nie czekasz nigdy na gorących ciał
Wargi oczekiwana pragną gorąco splecionego ciała

łza pieszczoty patrzy na jej klatka
Nieuchwytne włosy budzą nareszcie mnie
Niecierpliwego spojrzenia pragną rzęsy
Leżysz gorąco

Wy budzicie jej kwiat
Nieśmiale kocha mój wstyd twoje rozstanie
Oczy powiek rozbierają po młodym bólu dotyk
Jej spojrzenie pragnie gorąco naszej pieszczoty

09.12.2010. 13:46

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 2 plus jeden =