Strona główna · blast · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Rozbija naiwnie cień gorzkia
Uciekam
Ludzie umierają niepewnie
Spotyka wbrew wszystkiemu diabelskia róża odrzucony upadek

Ja walczę ostrożnie z głosem
Na krew patrzy trupia
Moj jak kara kruk na dziecku tańczy
To zabija jej niczym blask słowo

Zakrwawione chmury cieszą się
W tobie nie płonie nikt
Klęczy na kamiennym jak odkupienie krzyku bolesna
To ja

05.09.2008. 05:53

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 3 plus jeden =