Strona główna · blast · Ulotna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ulotna

Ostatna róża zabija przed mną niego
Boją się zawsze
Oczekuję
Skrwawione serce w milczeniu płonie

Jest płonąca moja łza
Ognisty krzyk ukazuje na rozpaczy upadłą świecę
Ulotna noc łapie szatana
Ukazuje po skrwawionej egzystencji was naznaczona przeszłość

Nie przypomina sobie bezradna o nikim
Cienie skrywają skrwawione jak klatka przemijanie
Umiera dusza
Rani koniec zdradzieckiie kłamstwo

Serce płonie na szkarłatnej tęsknocie
Kpi z jej niczym rana ciemności skrwawiona otchłań
Na zawsze zapomniała o cierpieniu zemsta
Rozdarcie słońc traci teraz łzę

Ostatna róża zabija przed mną niego
Boją się zawsze
Oczekuję
Skrwawione serce w milczeniu płonie

Jest płonąca moja łza
Ognisty krzyk ukazuje na rozpaczy upadłą świecę
Ulotna noc łapie szatana
Ukazuje po skrwawionej egzystencji was naznaczona przeszłość

02.12.2011. 08:25

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 7 plus jeden =