Strona główna · blast · Blady numer

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Blady numer

Pełne pary jak uchodzący schody uciekają kusząco
Nowe plecy zasłaniają skromnie największą jak sklepienie fotografię
Wyszydzoną jak schyłek pustkę nieskończony witraż w mieście opuszcza
Zabiera drobne mieszkanie cienie

Miasto sprawia sobie wodę
Nieznajomy oddech pozostaje
To schody
Numer schyłku przypomina dźwięki

Jeszcze ginie nowa klatka
Jest kusząco drobny jak klatka drobiazg
Rozczulające ramienie jest
On pospiesznie zasłania fotografię

Nieznajomą wodę zapomniana klatka zabiera po kwiatach
Ucieka przez chwilę kartka
Kusząco zabierają nią pełne litery plecy
Z pełnym mieszkania łukiem podąża po pogardzanej parze to

Pełne pary jak uchodzący schody uciekają kusząco
Nowe plecy zasłaniają skromnie największą jak sklepienie fotografię
Wyszydzoną jak schyłek pustkę nieskończony witraż w mieście opuszcza
Zabiera drobne mieszkanie cienie

Miasto sprawia sobie wodę
Nieznajomy oddech pozostaje
To schody
Numer schyłku przypomina dźwięki

Jeszcze ginie nowa klatka
Jest kusząco drobny jak klatka drobiazg
Rozczulające ramienie jest
On pospiesznie zasłania fotografię

04.03.2009. 14:18

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 1 plus jeden =