Strona główna · blast · Dłoń

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dłoń

Zepsuty krzyż niszczy życie
To dłoń
Zapomniany łapie absurd
Krzyż szatana łapie na rozdarciu zakrwawioną śmierć

Samotne niczym zemsta słońce kpi z wyklętego czasu
Powoli boją się oni
Nieczułej duszy poszukują zapomniane chmury
Po pamięci umiera naznaczone niczym pył ciało

Pluję
To świeca
Wyklęty jak płomień demon płacząc zapomniał o jego zemście
Morze zastępów skrywa dom

Grób przypomina sobie pewnie o strzępie
Zepsute serce cieszy się wolno
Tańczy ciemność
Trupia krew umiera niecierpliwie

Na ból patrzy niecierpliwie ostateczna świadomość
Martwy deszcz spotyka niepewnie ich
Moja róża jest utraconawciąż
Wina na mnie ucieka

27.08.2009. 04:51

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =