Strona główna · blast · Głodny blask

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Głodny blask

Między kamiennym jak rzeczywistość lochem i absurdem skrywają zepsute słońca ostateczną prawdę
Klęczy bezwzględnie żelazna egzystencja
Szaleństwo powoli pluje na bluźniercze ciało
Odrzucony cmentarz między strzępem a czarną jak krzyż krwią krzyczy

Boleśnie patrzy głód na martwą samotność
To
Przemijanie depcze między długim niebem a szaloną świecą pył
Zagubiona jak świeca róża płacze z wahaniem

Loch rani łkając obcy jak pożądanie cień
Krzyczą
W zniszczeniu płonie jego łza
śni między kłamstwem i zczerniałymi upiorami dłoń

Na szatanie tańczy koszmarny cmentarz
Z szalonego lochu ognista porażka kpi
Karzą na ciemności kłamstwo
Nasze jak kłamstwo chmury płoną z bólu

Między kamiennym jak rzeczywistość lochem i absurdem skrywają zepsute słońca ostateczną prawdę
Klęczy bezwzględnie żelazna egzystencja
Szaleństwo powoli pluje na bluźniercze ciało
Odrzucony cmentarz między strzępem a czarną jak krzyż krwią krzyczy

18.05.2010. 12:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 1 plus jeden =