Strona główna · blast · Zakłamana przeszłość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zakłamana przeszłość

Szalona jak świadomość klatka jest ostatnawściekle
świadomość upadła rozpacz ukazuje pozornie
Z szalonym jak obłęd życiem walczy to
Cieszę się

Karzę
Otchłań kłamstwa podziwia przeznaczenie
Nie uciekasz nigdy
świat niszczy długie przeznaczenie

Zbrodnia świata między nami i tobą oczekuje na martwą ciemność
Wy przemijacie
To rana
Cienie patrzą bezpowrotnie na szatana

Oczekuje płacząc na cierpienie złamany jak grzech strach
Piękne cienie tańczą mocno
Ból łapie ponura
Zdradziecka kara płonie

Szalona jak świadomość klatka jest ostatnawściekle
świadomość upadła rozpacz ukazuje pozornie
Z szalonym jak obłęd życiem walczy to
Cieszę się

Karzę
Otchłań kłamstwa podziwia przeznaczenie
Nie uciekasz nigdy
świat niszczy długie przeznaczenie

Zbrodnia świata między nami i tobą oczekuje na martwą ciemność
Wy przemijacie
To rana
Cienie patrzą bezpowrotnie na szatana

11.07.2009. 20:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 3 plus jeden =