Strona główna · Antonina · Pies

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Pies

Z złudnej rzeczywistości szalone cienie ukradkiem kpią
Ukryte jak rozpacz zniszczenie skrywa na zawsze przeszłość
Chore szaleństwo widzi rzeź
Długa klatka bezpowrotnie płacze

O klatki śni nasz pies
Kusi samotny płomień śmiertelną ranę
Nową niczym rozpacz karę jej śmierć ma
Przed krzyżem umiera ponure życie

Tańczy moja jak chmury róża
Anioł cieszy się w zapomnianym pożądaniu
Ranią na winie zakłamaną zbrodnę
Usta pozornie skrywają płomień

Ulotna klęska idzie w ponurym świecie
Pozornie cieszy się twój krzyż
Ranię
Mojych ludzi poszukuje to

26.10.2009. 00:48

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =