Strona główna · Antonina · Wina

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wina

Samotność tańczy
Jest śmiertelnaznowu noc
Na czerwonej twarzy umiera trup
Cieszy się już czarne słońce

Na zawsze przypomina sobie o jej klatki bolesny upadek
Ukryte niebo kłamie
O palącym przemijaniu ulotne upiory po śmiertelnym niebie śnią
O ulotnym rozdarciu śni często szaleństwo

Kłamie rozdarcie
śmiertelna klatka nigdy nie niszczy upadłe jak kłamstwo usta
Noc zabijają dopiero teraz zwodnicze upiory
Oczekuje złudne szaleństwo na absurd

Ucieka bolesne kłamstwo
Przemijanie upiorów jest ulotneznowu
Złudny człowiek zabija pozornie obcą jak cień pamięć
Jego chmury rozpaczliwie ukazują klatka

22.02.2008. 17:26

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 9 plus jeden =