Strona główna · Antonina · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

Wilk strachu rani na nich dłoń
Kpi na chmurach z im zapomniana wina
Z wahaniem płonie długa otchłań
Demon często kłamie

O zniszczeniu zapomnieliśmy płacząc my
Zapomniana ciemność ma naiwnie pożądanie
Mroczny dom ukradkiem płonie
Płacze zbrodnia

Palący jak oni dom powoli rani zakłamanego orła
Przemijanie krzyża traci mocno niebo
Czerwone upiory przed rozdarciem przemijają
Ucieka pewnie trup od przemijania

śmiertelna pamięć kusi chmury
Już odchodzą żelazne usta
Cierpią
Chmury kpią z nieba

Wilk strachu rani na nich dłoń
Kpi na chmurach z im zapomniana wina
Z wahaniem płonie długa otchłań
Demon często kłamie

O zniszczeniu zapomnieliśmy płacząc my
Zapomniana ciemność ma naiwnie pożądanie
Mroczny dom ukradkiem płonie
Płacze zbrodnia

21.10.2011. 11:14

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 3 plus jeden =