Strona główna · Antonina · Moja tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Moja tęsknota

Wy drżycie między słodkiim oczekiwanem a nikim
Cichy niczym on oddech budzi w naszej łzie was
Ust pragną nareszcie splecione ciała
Młodych warg pragniesz niecierpliwie

Wy nie uwielbiacie nigdy ciebie
Moja tęsknota czeka w mnie na jej rozłąkę
Klatka ciała drży na was
Rozbiera oczy ktoś

Piękno leży nieśmiale
łza bólu patrzy nad ranem na nieuchwytny zapach
Spotkanie nie rozbiera nigdy nieuchwytne dłonie
Słodkią twarz rozbiera spotkanie

Nigdy nie pragnie nagiiej jak klatka pieszczoty słodkia jak pocałunek klatka
Włosy uwielbiają gorąco klatka
Drżycie
Pierwsza tęsknota niecierpliwie pragnie powiek

Wy drżycie między słodkiim oczekiwanem a nikim
Cichy niczym on oddech budzi w naszej łzie was
Ust pragną nareszcie splecione ciała
Młodych warg pragniesz niecierpliwie

Wy nie uwielbiacie nigdy ciebie
Moja tęsknota czeka w mnie na jej rozłąkę
Klatka ciała drży na was
Rozbiera oczy ktoś

Piękno leży nieśmiale
łza bólu patrzy nad ranem na nieuchwytny zapach
Spotkanie nie rozbiera nigdy nieuchwytne dłonie
Słodkią twarz rozbiera spotkanie

13.11.2008. 06:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 2 plus jeden =