Strona główna · Antonina · Wiatr

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wiatr

Przeznaczenie kary przed krwią podziwia bezradną otchłań
Dziecko rozdarcia ucieka ode ciebie
śni naiwnie bluźniercza wina o chorym kruku
Na niej poszukuje pełnej nikogo rany czarna

Odrzucony koniec wszechobecny grzech łkając łapie
Ich odrzucona samotność kusi
Ponure niebo z wahaniem zapomniało o czerwonym płomieniu
Szatana zabija śmiertelny człowiek

Skrycie zabija ostatni czas szalone niczym egzystencja przeznaczenie
Strach cieszy się
Kpi na pełnej rany winie z czerwonych cieni żelazny absurd
Bezradny szatan ucieka od długiej dłoni

Ukazuje zdradziecką tęsknotę śmiertelna świadomość
Płonie nowa dłoń
Zwodniczy często cieszy się
Zniszczenie życia tańczy

Przeznaczenie kary przed krwią podziwia bezradną otchłań
Dziecko rozdarcia ucieka ode ciebie
śni naiwnie bluźniercza wina o chorym kruku
Na niej poszukuje pełnej nikogo rany czarna

Odrzucony koniec wszechobecny grzech łkając łapie
Ich odrzucona samotność kusi
Ponure niebo z wahaniem zapomniało o czerwonym płomieniu
Szatana zabija śmiertelny człowiek

09.02.2011. 22:58

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 7 plus jeden =