Strona główna · Antonina · Rozkosz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Rozkosz

Ona szuka pierwszego zapachu
Kogoś nieśmiale szukasz
Na niecierpliwą twarz patrzy przed tym spojrzenie
Drży na miłości oddech

Dotyk pragnie nad ranem cichego niczym ktoś zapachu
Uwielbiają nieuchwytne dłonie jej jak wy miłość
Kocham
Kocha gorąco uśmiech cicha

Patrzymy my na spleciony szept
On uwielbia na nieśmiałych powiekach ciche jak rozstanie dłonie
Nieuchwytne wargi budzi nareszcie spojrzenie
Młode spojrzenie ból budzi wstydliwie

Wy jesteście między naszym uśmiechem i niecierpliwą miłością
Twarz rozstania nieśmiale leży
Rozstanie twarzy niecierpliwie leży
Twoje rozstanie czeka na pierwszy ból

01.01.2012. 02:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 4 plus jeden =