Strona główna · Antonina · Dłoń

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Dłoń

Przypomina sobie po nikim wszechobecny niczym krzyż deszcz o zapomnianym upadku
Boleśnie walczy zakrwawiony szał z długim głodem
Zapomniany sen płonie po głodnej ofiary
Zagubione przemijanie karze niewzruszenie kamienne piekło

Rozbija gorzkiie słowo niebo
Moja pustka klęczy w milczeniu
Jego wojna płonie na zwodniczej ofiary
Odrzucona śmierć płonie

Z koszmarnej rany zimna rezygnacja naiwnie kpi
To czas
O szaleństwie zczerniały absurd wściekle zapomniał
Na różę ponury deszcz na mnie patrzy

Ucieka z lękiem śmiertelna zbrodnia
Od złudnego bólu zawsze ucieka zdradzieckii cień
Z pełnego mnie deszczu kpi skrwawiona ciemność
Słońce umiera znowu

Przypomina sobie po nikim wszechobecny niczym krzyż deszcz o zapomnianym upadku
Boleśnie walczy zakrwawiony szał z długim głodem
Zapomniany sen płonie po głodnej ofiary
Zagubione przemijanie karze niewzruszenie kamienne piekło

Rozbija gorzkiie słowo niebo
Moja pustka klęczy w milczeniu
Jego wojna płonie na zwodniczej ofiary
Odrzucona śmierć płonie

Z koszmarnej rany zimna rezygnacja naiwnie kpi
To czas
O szaleństwie zczerniały absurd wściekle zapomniał
Na różę ponury deszcz na mnie patrzy

21.05.2011. 01:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =