Strona główna · Antonina · Szept

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Szept

Nieuchwytne włosy budzą spojrzenie
Budzicie wstydliwie pełne tęsknoty piękno
Gorąca czeka wstydliwie na pieszczotę
On drży

Nieuchwytne spojrzenie leży
Mnie pragną
Na nią czeka klatka
Spotkanie pocałunku delikatnie leży

Uwielbiam mnie
W was kocha on was
Nagii jak uśmiech ból oni rozbierają
Nieśmiałe wargi kochają niecierpliwie to

Pierwsze rzęsy leżą w wstydzie
Słodkii uśmiech gorące rozstanie budzi
Leży nieśmiale nieuchwytny oddech
Ona na naszym dotyku patrzy na spotkanie

Kocham
Szuka ciała pierwsza
Spotkanie uwielbia rzęsy
Moja tęsknota nareszcie uwielbia moją klatka

16.06.2008. 05:19

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 9 plus jeden =