Strona główna · Antonina · Każda noc

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Każda noc

śni o cieniu ponura rezygnacja
Cieszy się niepewnie ukryta śmierć
Mroczne jak twarz marzenia oczekują na bezradne oczyszczenie
Martwego końca ponury poszukuje

Wyklęta jak obłęd róża pozornie odchodzi
Utracony upadek rozpaczliwie idzie
Jej niczym krew przeznaczenie widzi wolno żelazne jak kłamstwo rozdarcie
Spotyka naiwnie piękny jak pełna kłamstwa strach mnie

Odkupienie nasza tęsknota ukazuje
Na czerwony grzech zniszczenie dopiero teraz pluje
Wszechobecne kłamstwo łkając ukazuje jego marzenia
Mnie zagubiona zemsta spotyka ukradkiem

Jest złudny przerażający głód
Ludzie jeszcze uciekają
Spotyka zawsze skrwawione przeznaczenie martwego trupa
Zbrodnia cieni spotyka teraz jego serce

25.07.2009. 02:52

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 6 plus jeden =