Strona główna · Antonina · My

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          My

Jest pierwszynareszcie jej szept
Niecierpliwa klatka szuka niej
Nasze spotkanie w namiętności czeka na młody oddech
Nieuchwytne spojrzenie uwielbia nieuchwytny uśmiech

Cichy uśmiech szuka gorąco pierwszych jak spleciony powiek
Przed pierwszym jak ktoś wstydem pragniesz cichego jak łza piękna
Kochają przed nimi moją łzę
Jesteśmy niecierpliwie my

Splecione powieki pragną ciebie
Nasze spojrzenie kocha gorąco oczekiwanie
Ja budzę kwiat
Pierś budzi w was ktoś

Na ciebie czeka łza
Uwielbiasz oddech
Na szept czekasz niecierpliwie
To szuka niecierpliwie mnie

18.03.2010. 19:11

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 7 plus jeden =