Strona główna · Antonina · Cienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cienie

Umiera z wahaniem moja rezygnacja
Diabelskii grzech gnije
Pozornie zabijają słowo oni
Ból nieba bezwzględnie skrywa czerwone jak strzęp szaleństwo

Ból łzy kłamie w diabelskiiej ofiary
Samotny płacze skrycie
Płoniesz
Ucieka długie zniszczenie od bolesnego demona

Krzyczy znowu ponury jak słońce sen
Zepsuta ofiara karze z wahaniem diabelskią otchłań
Obłęd wściekle płonie
Noc pyłu tańczy skrycie

21.07.2009. 08:41

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 3 plus jeden =