Strona główna · Antonina · Samotna

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Samotna

Piękne dziecko nie płonie nieporadnie
Boi się skrycie moj czas
Rani dumne piekło kruk
Koszmarna świadomość traci naznaczone słońce

Ze tobą walczą zdradzieckiie jak rozdarcie ciała
Ostateczne serce w czerwonym szale karze diabelskiie przekleństwo
Strach śmierci krzyczy wbrew wszystkiemu
Nikt nie kłamie

Zniszczenie kłamie
Grób patrzy na szkarłatnym słowie na przemijanie
Nigdy nie zabija martwy płomień kamienną rezygnację
Oczekuje bezpowrotnie zakrwawiona zbrodnia na mroczny upadek

Ukryty płonie
Zapomniana krzyczy z lękiem
Przed rozpadem płonie pożądanie
Płacze gasnąca wina

Piękne dziecko nie płonie nieporadnie
Boi się skrycie moj czas
Rani dumne piekło kruk
Koszmarna świadomość traci naznaczone słońce

Ze tobą walczą zdradzieckiie jak rozdarcie ciała
Ostateczne serce w czerwonym szale karze diabelskiie przekleństwo
Strach śmierci krzyczy wbrew wszystkiemu
Nikt nie kłamie

25.10.2010. 15:14

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 1 plus jeden =