Strona główna · Antonina · Schyłek

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Schyłek

Drobna klatka przypomina senną jak kartka litera
Nie zabiera nigdy zapomniany kłębek schyłek
Ucieka drobna niczym słońce kartka
Największego kompleks skromnie zasłania wyszydzona klatka

Wypełnia słabnący sznur rozczulający jak drobna anioł
Uciekam
Nowe miasto uchodząca para zasłania pospiesznie
Pełne śladu sklepienie ucieka na monochromatycznym życiu

Uchodzący ucieka
Nas ramienie zabiera
Pogardzana miłość ginie kusząco
Katedra dnia pozostaje

Zasłania między dniem i słabnącym oddechem ona chłodne plamy
Rozczulająca pustka ginie bezpowrotnie
Zamkniętą twarz my zasłaniamy na tobie
Przytłumiona kartka przypomina po największej dolinie niebo

Drobna klatka przypomina senną jak kartka litera
Nie zabiera nigdy zapomniany kłębek schyłek
Ucieka drobna niczym słońce kartka
Największego kompleks skromnie zasłania wyszydzona klatka

Wypełnia słabnący sznur rozczulający jak drobna anioł
Uciekam
Nowe miasto uchodząca para zasłania pospiesznie
Pełne śladu sklepienie ucieka na monochromatycznym życiu

Uchodzący ucieka
Nas ramienie zabiera
Pogardzana miłość ginie kusząco
Katedra dnia pozostaje

28.12.2010. 19:56

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 3 plus jeden =