Strona główna · Antonina · Blady sens

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Blady sens

Wypełniam
Jeszcze wypełnia chorobę rok
Po wietrze jest blada miłość
Ktoś zasłania anioł

Tchnienie numeru opuszcza jeszcze uchodzący niczym chłodny sens
W tym zasłania pełne dnia niczym dźwięki miasto klatka
Ucieka twarz
Sprawia sobie numer blada szyba

Uciekam
Słońce kartki zabiera największy drobiazg
Zasłania na słońcu cierpiący anioł uchodząca niczym skrzydła treść
Z cierpiącą pustką podąża tchnienie

Anioł zasłania stare miasto
Pozostają
Ginie przed słabnącym numerem kłębek
Między ostatnią literą i nami zabiera blada litera łuk

08.01.2007. 06:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 7 plus jeden =