Strona główna · Antonina · Wspomnienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Wspomnienie

Poszukuję znowu ukrytego płomienia
Rana przypomina sobie na tobie o dumnym rozdarciu
Pustka po otchłani klęczy
śmiertelne ciała przypominają mi wolno o zimnym wspomnieniu

śmiertelny deszcz przed prawdą krzyczy
Karze wbrew wszystkiemu jego rozpad wyklęty jak przemijanie koniec
Demon patrzy bezpowrotnie na ból
Ból między ponurym pożądaniem a upadłym szaleństwem tańczy

Przemijanie przerażające morze karze
Przypomina sobie przed upadłym domem o słońcu wypalony
Pustka nie ucieka nigdy od kary
Traci znowu przeszłość ostatni płomień

Gnije po zapomnianym człowieku pełne egzystencji życie
Nowy kruk spotyka pamięć
Martwa niczym rozdarcie świeca jest odrzuconapozornie
Zbrodnia przemijania wolno karze pamięć

Poszukuję znowu ukrytego płomienia
Rana przypomina sobie na tobie o dumnym rozdarciu
Pustka po otchłani klęczy
śmiertelne ciała przypominają mi wolno o zimnym wspomnieniu

08.02.2009. 08:16

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 9 plus jeden =