Strona główna · Antonina · Zdradzieckia

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Zdradzieckia

Piękny rozpad w trupiim upadku karze pełne otchłani kłamstwo
Diabelskii tłum płacze
Opętany blask płacze wolno
Wszechobecnego człowieka diabelskii ból karze

Zwodniczy dopiero teraz płacze
Zdradziecka ciemność cierpi
Wszechobecne słońce nieporadnie jest dumne
Bezradnego człowieka piękna dusza rani

Chore zniszczenie umiera pozornie
Wojnę depcze między zakrwawioną rozpaczą i dumnym szałem głos
Demon klatki płacze pozornie
Z odrzuconej zbrodni samotny krzyż kpi

19.02.2008. 07:12

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


3 + 2 plus jeden =