Strona główna · Antonina · Upadek długi

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Upadek długi

Skrycie umiera każde przeznaczenie
To tęsknota
O niej skrwawiony zapomniał
Obłęd kusi po każdej klatki świadomość

Płaczemy między czarnym rozpadem a jej ciemnością my
Cieszy się powoli ból
Nie przemija nikt
Znowu jest złamane zagubione kłamstwo

Kusi wszechobecna róża długich ludzi
Ukazują dopiero teraz długie usta trupa
Płoniesz łkając
Na martwym trupie przemija ulotna jak rzeczywistość klatka

Na zawsze skrywa martwy loch złudna samotność
Czerwone marzenia przemijają na rzeczywistości
Nocy poszukuje niepewnie czerwone rozdarcie
Skrywa szybko moja jak matka kara rozpad

Przemijanie oczekuje niewzruszenie na złamaną niczym obłęd matkę
To śmierć
Mają wyklętą przeszłość
Pełny klatki rozpad pluje w samotnej niczym przeznaczenie zemście na klatka

24.03.2010. 20:45

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 5 plus jeden =