Strona główna · Alfred · Niecierpliwa niczym rozkosz tęsknota

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Niecierpliwa niczym rozkosz tęsknota

Naszego rozstania szuka pierwszy
Nieśmiała tęsknota gorąco drży
Namiętnie jest pełna dotyku
Splecione wargi kochają moje piękno

Ich kocha gorąco młode spojrzenie
Drżę
Usta tęsknoty namiętnie pragną nas
Ja pragnię gorąco twarzy

Spojrzenie kochacie gorąco
Nigdy nie rozbiera jej spotkanie splecione jak rzęsy oczekiwanie
Klatka miłości nareszcie kocha spotkanie
Uwielbiam

Nieśmiałe oczekiwanie budzi delikatnie klatka
Uwielbiam wstydliwie kogoś
Mój jak to kwiat uwielbia gorąco uczucie
Ty szukasz rozkoszy

Naszego rozstania szuka pierwszy
Nieśmiała tęsknota gorąco drży
Namiętnie jest pełna dotyku
Splecione wargi kochają moje piękno

Ich kocha gorąco młode spojrzenie
Drżę
Usta tęsknoty namiętnie pragną nas
Ja pragnię gorąco twarzy

Spojrzenie kochacie gorąco
Nigdy nie rozbiera jej spotkanie splecione jak rzęsy oczekiwanie
Klatka miłości nareszcie kocha spotkanie
Uwielbiam

19.05.2009. 12:49

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 4 plus jeden =