Strona główna · Alfred · On

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          On

Nagiie ciała szukają po cichej piersi uczucia
Pierś tęsknoty nieśmiale pragnie mnie
Tęsknota twarzy patrzy wstydliwie na nieśmiałą rozkosz
Ktoś patrzy na pierwszą pieszczotę

Ból szuka po niecierpliwej jak szept twarzy słodkiich powiek
Po was uwielbia nasze piękno wargi
Przed nikim budzą pierwsze rzęsy to
Są spojrzenia

Nieśmiale szuka łzy pierwszy uśmiech
Jest nieuchwytna młoda klatka
Ktoś jest na pełnym pieszczoty uśmiechu
Słodkia twarz na niej leży

Słodkią miłość słodkia namiętność nie rozbiera nigdy
On nad ranem jest
Leżą
Pełnej twarzy namiętności pragnie gorąco nasz szept

16.09.2010. 06:09

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =