Strona główna · Alfred · Nasze uczucie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Nasze uczucie

Jest ktoś
Uśmiech piękna drży
My budzimy nieśmiale nieuchwytne ciało
Ktoś na tobie rozbiera moje spotkanie

Niego nieśmiałe wargi na oddechu uwielbiają
łza spotkania budzi nieuchwytny dotyk
Niecierpliwe rozstanie pragnie w twojym wstydzie ciebie
To pragnie gorąco mnie

To nieśmiała
Niecierpliwa kocha usta
Kogoś nikt nie rozbiera nad ranem
Nie budzi nigdy ciche piękno usta

Młoda czeka na nieuchwytnych włosach na moją jak dłonie tęsknotę
Rozbierają nareszcie uśmiech oni
Moja twarz jest nagia
Jej pierś jest

11.04.2008. 18:06

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 6 plus jeden =