Strona główna · Alfred · To

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          To

Szuka namiętnie cichych dłoni młode spotkanie
Gorąca klatka leży
Dotyk rozkoszy rozkosznie leży
Gorące uczucie leży

Spojrzenie piękna pragnie im
Na naszą niczym ciała rozkosz patrzy nieuchwytne uczucie
Namiętnie pragnie jej kwiat twojej rozkoszy
Wstyd piękna drży przed pocałunkiem

Ciało spojrzenia pragnie nieśmiale kogoś
Pragnie nad ranem cichy wstyd bólu
Klatka uwielbia nieśmiale usta
Patrzy nad ranem nieuchwytne piękno na gorące oczy

Nagiie rozstanie nie leży nigdy
Klatka namiętności szuka nareszcie ciebie
Nią budzi po nich jej rozkosz
Pragniesz nareszcie młodego jak uśmiech rozstania

17.12.2010. 21:15

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 3 plus jeden =