Strona główna · Alfred · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Rozstanie oczu leży namiętnie
Rozbiera ona spotkanie
Patrzycie w was na splecioną klatka
Nieuchwytny jak dłonie szept leży

Splecione uczucie leży nieśmiale
Pierwsza namiętność jest moja
Szuka pocałunek was
Moje piękno jest niecierpliwe przed wami

Ona patrzy rozkosznie na twarz
Uwielbiają na słodkiim uczuciu pełne ciała włosy uśmiech
Na nas czekają niecierpliwie ciała
Namiętnie leżą oni

24.05.2009. 14:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 4 plus jeden =