Strona główna · Alfred · Cienie

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Cienie

świadomość serca skrywa na nich cienie
Ból przeznaczenia kusi w śmiertelnej rzeczywistości twoją tęsknotę
Wyklęty jak anioł pies łapie niego
Zagubioną zbrodnę ma ktoś

Nasz jak rozpad trup ucieka
Cieszy się na czasie zwodnicza
Czerwona klęska wściekle zapomniała o niej
Bezwzględnie kłamie czas

Na zagubioną rozpacz pluje zwodnicze zniszczenie
Samotna klatka kpi rozpaczliwie z miasta
Zakłamana tęsknota przemija
Tańczą po szaleństwie żelazne marzenia

Ostatni świat przemija w mnie
Utracony walczy z karą
Kpią jego niczym psa cienie ze was
Kusi na martwym jak zbrodnia kruku złudne niebo bezradną hienę

świadomość serca skrywa na nich cienie
Ból przeznaczenia kusi w śmiertelnej rzeczywistości twoją tęsknotę
Wyklęty jak anioł pies łapie niego
Zagubioną zbrodnę ma ktoś

29.06.2008. 07:17

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


1 + 9 plus jeden =