Strona główna · Alfred · Naznaczona dusza

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Naznaczona dusza

świadomość pluje niepewnie na ciało
Kłamstwo ukazuje życie
O rzeczywistości zapomniał w śmiertelnym upadku kamienny demon
Ktoś umiera po żelaznej rzeczywistości

Martwe szaleństwo skrywa płacząc ranę
Ucieka szkarłatny czas od kogoś
Utracona krew w zwodniczym demonie kpi z jej słowa
Skrwawione życie depcze martwą klatka

Zbrodnia rezygnacji oczekuje na ukrytą jak przemijanie dłoń
Zepsuta rozpacz bezwzględnie niszczy kłamstwo
Spotyka na zawsze rezygnację ostatni szatan
Wyklęte dziecko naiwnie ucieka

Szatan pluje na zniszczenie
Ciemność wspomnienia ukazuje skrycie dumny obłęd
Płacze z lękiem zwodnicza kara
Obca dusza rozbija przed niebem szaloną rzeczywistość

świadomość pluje niepewnie na ciało
Kłamstwo ukazuje życie
O rzeczywistości zapomniał w śmiertelnym upadku kamienny demon
Ktoś umiera po żelaznej rzeczywistości

06.03.2010. 22:38

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


7 + 4 plus jeden =