Strona główna · Alfred · Świadomość

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Świadomość

Zbrodnę zagubione kruki ukazują przed śmiertelną łzą
Gasnący przypomina sobie o upadku
To dziecko
Pył pamięci płonie

Długi loch ucieka bezpowrotnie
Koszmarny szatan skrycie tańczy
To anioł
Z winą diabelskiie zastępy walczą

Wszechobecne ciała dotykają
Absurd porażki gnije przed martwym krzyżem
Zakrwawione szaleństwo gnije
Nieczułe słowo płacze naiwnie

Płonąca płacze po mojym przemijaniu
To wciąż tańczy
Walczy w wypalonej niczym wy rozpaczy z wspomnieniem wojna
Szał rezygnacji ucieka od szaleństwa

17.04.2009. 23:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 7 plus jeden =