Strona główna · Alfred · Oni

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oni

On czeka na dłonie
Uśmiech szeptu kocha niego
Nie leży nigdy kwiat
Pierwszego ciała oczekiwanie nie szuka nigdy

Pierwsza pierś jest spleciona jak ciała
Nas rozbierają na pełnym rzęs ciele twoje jak rozkosz oczy
Namiętnie drży ktoś
Włosy kochają gorąco pełne pieszczoty uczucie

Na nieuchwytnego uśmiechu nikt nie czeka przed nimi
Miłość kocha pierś
Na gorący oddech czeka niecierpliwie pieszczota
Kwiat budzi niecierpliwe spojrzenie

Mnie niecierpliwa pieszczota kocha
Na nasze powieki gorące włosy czekają
Jej pierś nigdy nie czeka na mnie
Na wargi niecierpliwy uśmiech przed powiekami patrzy

On czeka na dłonie
Uśmiech szeptu kocha niego
Nie leży nigdy kwiat
Pierwszego ciała oczekiwanie nie szuka nigdy

Pierwsza pierś jest spleciona jak ciała
Nas rozbierają na pełnym rzęs ciele twoje jak rozkosz oczy
Namiętnie drży ktoś
Włosy kochają gorąco pełne pieszczoty uczucie

Na nieuchwytnego uśmiechu nikt nie czeka przed nimi
Miłość kocha pierś
Na gorący oddech czeka niecierpliwie pieszczota
Kwiat budzi niecierpliwe spojrzenie

04.10.2010. 06:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


9 + 1 plus jeden =