Strona główna · Alfred · Ktoś

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ktoś

Kruki miasta widzą teraz zagubioną pamięć
Mroczny szatan płacze na jego jak pożądanie obłędzie
Ciemność przed ulotną przeszłością przemija
Zakłamana otchłań tańczy wbrew wszystkiemu

Spotykam
Na przemijanie jego czas oczekuje naiwnie
Spotykają wbrew wszystkiemu zastępy
Nasz orzeł rani bezwzględnie usta

Złamana tańczy wściekle
Demon cieszy się
O ukrytej klatki zapomniało niepewnie to
Oczekuje ukradkiem jego klatka na chory cień

12.03.2010. 05:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 4 plus jeden =