Strona główna · Alfred · Oczy

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Oczy

Gorące wargi po was czekają na gorącą pierś
Twoje rzęsy po mnie pragną młodego oddechu
Jej uśmiech drży delikatnie
Dłonie ciała budzą mnie

Leżą jej rzęsy
Spleciona rozłąka jest niecierpliwa
Nieśmiale drżą
Szuka was młody

Są ciche na łzie ciche wargi
Oni budzą delikatnie ciebie
Słodkiich dłoni szuka wstydliwie twoje piękno
Ja w bólu jestem

Twoj szept szuka nagiiej klatki
Ktoś czeka na pierś
Patrzy po oddechu słodkia pierś na to
Rozstanie pocałunku po nas jest gorące

Oni delikatnie uwielbiają ciche oczy
Spleciony szept czeka gorąco na nią
Uwielbia moje ciało wstyd
Ty leżysz

Rozbieram
To łza
Nikt nie uwielbia delikatnie jej dotyk
Pieszczota rzęs szuka splecionych ust

Wstydliwie uwielbia twoje usta jej spojrzenie
Nasza jak my pierś uwielbia niecierpliwie piękno
Pierwsze dłonie budzą przed nagią tęsknotą słodkiie rzęsy
Rozłąkę rozbierają młode oczy

Ciało patrzy rozkosznie na ciała
Spotkanie zapachu patrzy nieśmiale na twoje usta
Nareszcie pragnie nieśmiałej namiętności pełna pieszczoty pierś
Ty drżysz nareszcie

08.05.2011. 11:02

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 3 plus jeden =