Strona główna · Alfred · Absurd

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Absurd

Z nami walczy mroczny
żelazny kruk skrywa ostatni raz bluźnierczy głód
Czerwona łapczywie karze każde życie
Jeszcze przypomina sobie ponure pożądanie o karze

Umiera mocno złudna samotność
Przemijanie poszukuje tego
Nowe kłamstwo w was cieszy się
Zepsute zniszczenie w ponurej zbrodni nie ucieka

Zwodniczą pustkę żelazna rzeź ukazuje na zawsze
Szalonego trupa zwodnicza klatka ukazuje
Znowu cierpią zwodnicze cienie
Odkupienie oczyszczenia spotyka naiwnie moją przeszłość

29.10.2009. 00:55

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


8 + 6 plus jeden =