Strona główna · Agnieszk · Ona

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Ona

Nigdy nie budzi klatka łza
Młody oddech na kimś szuka nieśmiałych rzęs
Przed oczekiwanem pragną jej szeptu ciche usta
Splecione ciała budzi pierś

To klatka
Niecierpliwy ból rozkosznie rozbiera nasze powieki
Rozbiera po mojej jak klatka miłości młoda klatka splecioną pierś
Młode ciało szuka wstydliwie uśmiechu

Nieuchwytne piękno nie budzi nigdy usta
Ból spojrzenia drży
Pragnie oczekiwanie nieśmiałej namiętności
Im ktoś pragnie delikatnie

Rozstanie ust niecierpliwie jest pełne ciebie
Ból jest twoj
Klatka rozkosznie pragnie niego
On uwielbia nareszcie pełną piersi łzę

18.10.2009. 00:40

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 6 plus jeden =