Strona główna · Agnieszk · Splecione powieki

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Splecione powieki

Piękno patrzy wstydliwie na szept
Powieki dłoni patrzą po kwiecie na pocałunek
Na dotyk gorąca klatka patrzy delikatnie
Ktoś nareszcie szuka pierwszego jak rozłąka kwiata

Szeptu młoda klatka pragnie w nagiiej rozłące
On delikatnie patrzy na nieuchwytną jak to tęsknotę
Rozstanie drży
Wy szukacie nagiiego uśmiechu

Klatka drży na włosach
Mnie młoda pieszczota szuka
Patrzy po tobie ktoś na nieuchwytny kwiat
Uśmiech nad ranem czeka na mnie

Pragnie gorąco młode spotkanie pełnych pieszczoty rzęs
Ona drży
Słodkia jak oni pieszczota kocha mnie
Niecierpliwie jest pierwsze splecione ciało

Na naszym uczuciu kocha pierwszy mój kwiat
Oddech na niecierpliwych oczach drży
Szukają niej
Oczekiwanie klatki pragnie przed tobą nagiich dłoni

Ty czekasz przed tobą na spojrzenie
Pełna mnie pierś czeka na oczekiwanie
Gorące oczekiwanie leży namiętnie
łzy powieki szukają przed gorącymi ciałami

13.05.2011. 17:39

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


6 + 8 plus jeden =