Strona główna · Agnieszk · Złudna jak dusza rozpacz

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Złudna jak dusza rozpacz

Między diabelskią klatką i koszmarnym jak pożądanie aniołem płonie czarny trup
Mroczne cierpienie rozbija mocno serce
Boleśnie płonie przerażająca pamięć
Tłum boi się łkając

Ktoś płacze skrycie
Na gniew patrzy płacząc śmiertelny głos
Ponure słowo rani pył
On ucieka

Rozpaczliwie jest zwodnicza ostateczna klatka
Burza bezwzględnie tańczy
Mroczny blask ukazuje na zawsze koszmarne życie
Przerażające niczym krew pożądanie umiera

05.06.2009. 03:44

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


5 + 7 plus jeden =