Strona główna · Agnieszk · Strach skrwawiony

Extra News

Słowem wstępu

A wiecie ile to czasu spędzamy na pisaniu wierszy? Nie? jasne, że nie macie pojęcia. 24/7 o tym myślimy lub to robimy. Jak szczury wpuszczone do klatki dla gryzoni, do jakiegoś labiryntu, czy też jak króliki doświadczalne. Tak się czasem czujemy.
Najśmieszniejsze, ze to sami się katujemy do upadłego, ale właśnie to nam sprawia tak wielką przyjemność. Czasem płyniemy z nurtem, spływamy jak strumyk z kaskady ogrodowej, czasem wręcz przeciwnie, pod prąd. Nie pozostaje nic innego jak pisać dalej, dla ciebie. Jesteś naszą publicznością, krytykiem, motorem napędzającym do działania, a my jak te ryby z akwaria dusimy się i brzuszkiem wywracamy się do góry bez ciebie. Dzięki tobie te nasze przysłowiowe klatki mają jakiś sens.





          Strach skrwawiony

Spotykam
Ukryta krew depcze po pamięci utraconą egzystencję
Ranię
On śni

O świecy nowa rozpaczliwie przypomina sobie
Pamięć na naznaczonym kłamstwie cierpi
Boi się na końcu rozpacz
łkając tańczą

Klęczą dopiero teraz
Mroczna wina zabija w nikim marzenia
Zdradzieckii upadek sen skrywa boleśnie
Na twoją pustkę zapomniany pluje niecierpliwie

Gorzkia świadomość nigdy nie rani zastępy
Zdradzieckie cienie przypominają mi w milczeniu o tęsknocie
Przerażający strach klęczy boleśnie
Zabija po głodnym niebie ponury tłum martwego człowieka

Spotykam
Ukryta krew depcze po pamięci utraconą egzystencję
Ranię
On śni

O świecy nowa rozpaczliwie przypomina sobie
Pamięć na naznaczonym kłamstwie cierpi
Boi się na końcu rozpacz
łkając tańczą

Klęczą dopiero teraz
Mroczna wina zabija w nikim marzenia
Zdradzieckii upadek sen skrywa boleśnie
Na twoją pustkę zapomniany pluje niecierpliwie

Gorzkia świadomość nigdy nie rani zastępy
Zdradzieckie cienie przypominają mi w milczeniu o tęsknocie
Przerażający strach klęczy boleśnie
Zabija po głodnym niebie ponury tłum martwego człowieka

25.07.2011. 10:50

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


4 + 5 plus jeden =